niedziela, 29 września 2013

Na początku był... MPD



Pierwszym urządzeniem w Moim Amatorskim Studio było urządzenie sterujące Akai MPD 16. Znalazłem się w jego posiadaniu wskutek wygrania aukcji z bardzo atrakcyjną ceną. Z pewnością był to dobry wybór na początek przygody z MIDI. Pomogło mi to zrozumieć działanie tego typu urządzeń i poznanie funkcji swojej stacji roboczej, których wcześniej nie miałem możliwości zgłębić. MPD 16 było wyposażone w 16 padów czułych na nacisk, 2 przyciski nawigacji pomiędzy dwoma bankami, przyciski kontroli czułości nacisku (16 stopniowa skala, lub opcja FULL), oraz jeden suwak sterujący, do którego aktywacji służył osobny przycisk. Istniała też opcja przeprogramowania padów, jednak mi ona nie była potrzebna. Ponadto posiadało gniazda USB typu B i MIDI out, oraz gniazdo zasilacza (w przypadku korzystania z portu MIDI). Urządzenie było już dość stare i zapewne po wielu przejściach, więc nie wszystkie pady reagowały po pierwszym naciśnięciu, a nasadka suwaka spadała, mimo to bardzo dobrze je wspominam, zwłaszcza, że sprzedałem je z niemałym zyskiem:)




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz